PowĂłdĹş 1997

Powódź w 1997 roku

Po powodzi określanej Powódź tysiąclecia w 1997 roku powstał ciekawy Przewodnik metodyczny 'Zdążyć przed powodzią'. Czytamy w nim min:Powódź w 1997 roku jeszcze przez wiele lat stanowić będzie dla nas punkt odniesienia przy wszystkich pracach związanych z planowaniem, projektowaniem i budową systemów ograniczania skutków powodzi. Przez wiele lat będziemy się również powoływać na te doświadczenia, bo uświadomiły nam one z niezwykłą wyrazistością, że

Po powodzi określanej Powódź tysiąclecia w 1997 roku powstał ciekawy Przewodnik metodyczny ‘Zdążyć przed powodzią’.

Czytamy w nim min:
Powódź w 1997 roku jeszcze przez wiele lat stanowić będzie dla nas punkt odniesienia przy wszystkich pracach związanych z planowaniem, projektowaniem i budową systemów ograniczania skutków powodzi. Przez wiele lat będziemy się również powoływać na te doświadczenia, bo uświadomiły nam one z niezwykłą wyrazistością, że istniejący system ograniczania skutków powodzi jest nieskuteczny.

W 1997 roku zdarzenia przebiegały tak szybko i tak bardzo odbiegały od dotychczasowych doświadczeń służb kryzysowych, że wiele z tych służb nie było w stanie podjąć żadnych działań. Z badań prowadzonych przez IMGW wynika, że w wielu miejscowościach tylko 5-20% ludzi otrzymało ostrzeżenie i, że większość tych ostrzeżeń nadeszła zbyt późno, aby mieszkańcy mogli podjąć jakiekolwiek działania zabezpieczające rodzinę i dobytek.

Dlaczego tak się działo? Podstawową wadą obowiązującego wtedy w Polsce systemu ostrzegania było to, że adresowany był on przede wszystkim do służb kryzysowych, a nie wprost do mieszkańców zagrożonych powodzią.

Od tego czasu sporo się zmieniło. Wiele samorządów lokalnych stwierdziło, że istniejący krajowy system nie jest w stanie im pomóc (nie jest po to by ostrzegać mieszkańców) i podjęło prace nad budową systemów lokalnych – uzupełniających system krajowy. W ten sposób powstały duże systemy m.in. w powiecie kłodzkim, świdnickim, żywieckim, oraz małe systemy w gminie Brzesko i Nowej Rudzie. I choć niektóre z nich mają do dzisiaj wady, które nie gwarantują ich wysokiej skuteczności, to jednak kierunek myślenia samorządów jest słuszny i zbieżny ze stosowanym w wielu krajach na świecie.

IMGW włączyło się czynnie w projektowanie kilku z tych systemów, analizując jednocześnie możliwość wykorzystania doświadczeń zagranicznych. Te doświadczenia były inspiracją do opracowania przewodnika na temat budowy lokalnych systemów monitoringu i ostrzeżeń powodziowych (LSOP). Autorami książki są Małgorzata Barszczyńska, Renata Bogdańska – Warmuz, Roman Konieczny, Paweł Madej, Małgorzata Siudak.

A to już wiesz?  Powodzianie bez pomocy

Pisząc przewodnik zdecydowaliśmy, że odejdziemy od standardowego układu, który prowadzi czytelnika poprzez kolejne etapy budowy LSOP. Taki podręcznik ma szanse powstać dopiero za kilka lat, kiedy doświadczenia i wiedza tak nasza, jak i tych, którzy budują lub będą budować LSOP będzie większa i bogatsza.

Uznaliśmy, że dzisiaj na pierwszy plan wysunąć się powinny te problemy i te elementy systemów ostrzegania, które są nowe, lub które w obecnie budowanych systemach zostały pominięte albo źle rozwiązane, wymagają więc specjalnego potraktowania. W konsekwencji, zaproponowany układ tekstu jest bardziej przewodnikiem po zagadnieniach istotnych dzisiaj, niż uporządkowanym ponadczasowym podręcznikiem.

Co w konsekwencji zawiera książka? Została ona podzielona na kilka części o ściśle określonych zadaniach.

Rozdział pierwszy, zawiera próbę zdefiniowania spraw podstawowych: zasad działania systemów ostrzeżeń w 1997 roku, cech systemu idealnego – bardziej skutecznego od istniejących obecnie oraz opisy polskich i zagranicznych przykładów rozwiązań działających w podobnym duchu.

Rozdział drugi dotyczy najważniejszych danych i informacji, jakie trzeba zdobyć, przemyśleć lub opracować zanim zacznie się planować budowę LSOP. Obejmuje to analizę struktury możliwych strat powodziowych, czasu, jaki system powinien zapewnić zagrożonym podmiotom na reakcję, oraz kosztów inwestycyjnych i eksploatacyjnych.

Rozdział trzeci to najdłuższa część przewodnika – kompendium wiedzy o elementach systemu. Obejmuje zarówno zasady budowy sieci monitoringu opadów i stanów wód, przygotowania prognoz, rozpowszechniania ostrzeżeń, jak i tego, co lokalna społeczność powinna wiedzieć, by reakcje jej członków na ostrzeżenia były właściwe.

Rozdział czwarty skupia uwagę na jednym z najważniejszych elementów gwarantujących skuteczność systemów – na współpracy. Nie tylko z instytucjami, takimi jak Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, czy Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej, ale przede wszystkim z mas mediami i z lokalną społecznością.

Ostatnia część to trzy załączniki zawierające rozszerzenie wiedzy w zakresie: urządzeń pomiarowych, technik powiadamiania i edukacji.

A to już wiesz?  Powódź tysiąclecia w Polsce

Mamy nadzieję, że zaproponowany w książce zasób wiedzy i informacji nie tylko wyjaśni wiele nieporozumień dotyczących lokalnych systemów ostrzeżeń powodziowych, ale pomoże również w podjęciu decyzji o tym, czy warto budować system, a jeśli tak, to jaki. Przede wszystkim jednak zależy nam na tym, by przemyślenia w nim zawarte były inspiracją do rozwijania własnych rozwiązań dostosowanych, z jednej strony do potrzeb, a z drugiej do możliwości lokalnych społeczności.

Przewodnik metodyczny na temat lokalnych systemów monitoringu i ostrzeżeń powodziowych „Zdążyć przed powodzią” wydany został przez IMGW na zlecenie Ministra Środowiska i sfinansowane przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Roman Konieczny
Biuro ds. Współpracy z Samorządami IMGW

Źródło: Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, serwis informacyjny o powodzi “Wielka Woda” – http:// powodz.info

hastagi na stronie:

#skutki powodzi 1997

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy